Czy od pieczywa tyjemy?

z Brak komentarzy

 Czy od pieczywa tyjemy?

Mitów na temat żywienia narosło bardzo wiele. Często podczas swoich szkoleń mówię o tym, by nie ulegać modzie, że bardzo często dany trend żywieniowy tworzony jest na potrzeby marketingowe. Znasz mnie już dobrze i wiesz, że staram się podchodzić do odżywiania w sposób bardzo racjonalny. Generalnie zawsze tak też prowadzę swoich podopiecznych, by odżywiając się zdrowo nie mieli wrażenia, że za moment oszaleją i zbankrutują. Racjonalne podejście jest kluczem do wszystkiego. Z jedzeniem nie trzeba za bardzo kombinować. Co innego gdy nam coś nie służy lub musimy wykluczyć pewne produkty z powodu choroby.
Dziś chciałabym poruszyć ważny i często poruszany przez Was temat dotyczący pieczywa i jedzenia na co dzień. Często pytacie czy ja i moja rodzina jemy chleb czy chleb tuczy i jakie pieczywo generalnie wybierać?
Wielu moich podopiecznych, którym układam plany żywieniowe jest zdziwionych, że w ich jadłospisie znajduje się chleb. Często odchudzając się pytają: „To na diecie można jeść chleb?”. Odpowiedź jest bardzo prosta jak z wieloma innymi produktami. Na diecie redukcyjnej, czyli odchudzającej chleb możemy jeść. Wszystko jak zawsze zależy od tego ile tego chleba zjemy, jakiej jakości ten chleb będzie i co jeszcze do niego dołożymy. Niestety wielu z nas jak obserwuje w sklepach wybiera bułki, które ja nazywam „dmuchańcami”. Białe buły, nadmuchane, które kupujemy w dyskontach nie mają żadnych wartości odżywczych i które często oprócz zgagi, zamulenia i rozepchania brzucha nic fajnego nam nie fundują.
 Czy od pieczywa tyjemy?
Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez chleba. Każdego dnia w moim menu gości chleb dobrej jakości. Bo tylko taki warto jeść. Ale zanim powiem Ci jaki chleb będzie właściwym wyborem to dodam, że czasem po taką białą bułkę sięgnę, ale np. dzień przed jakimiś sportowymi zawodami. Dodam tylko, że z dżemem truskawkowym smakuje obłędnie 😊 A tak serio to warto też pochylić się nad tym co my do takiego pieczywa dodajemy. Niestety plastry wędliny często z cukrem, ketchup, majonez czy inne cuda bardzo szybko zamieniają taką kanapkę w bombę kaloryczną i nie różni się ona niczym od kanapek z popularnego fast foodu.
Od lat jestem wierna chlebkom i bułeczkom z Piekarni Putka, dlatego, że 7 lat temu kiedy będąc w pierwszej ciąży dowiedziałam się, że mam cukrzycę ciążową to tam właśnie znalazłam chleb dla diabetyków. Nawet nie wiesz jaka to radość kiedy możesz zjeść kanapkę, a cukier masz w normie. Od tamtej pory bardzo przyglądam się ich produktom i przyznaję, że zadziwiają mnie coraz bardziej. Postanowiłam też przyjrzeć się temu co w ich asortymencie się pojawia, co zmienia i jak pięknie się rozwijają.
 Czy od pieczywa tyjemy?
Ja z pieczywa nie rezygnuję i moja rodzina też nie. Trzeba pamiętać o tym, że nie tyjemy od konkretnego produktu, tylko od nadmiaru kalorii. Dlatego warto znać swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Bardzo łatwo można je wyliczyć w internecie na kalkulatorach, które pojawiają się na różnych stronach fitnessowych. I tak jeśli pieczywo wrzucimy do naszego jadłospisu i kalorie z niego będą wliczone w nasze zapotrzebowanie to nic nam się nie stanie. Mało tego pieczywo pełnoziarniste sprawia, że czujemy sytość przez dość długi czas, więc też tak chętnie podjadać między posiłkami nie będziemy. Oprócz tego wraz z pieczywem dobrej jakości dostarczymy do naszego organizmu witaminy z grupy B, cynk, magnez, fosfor i żelazo.
Pamiętajmy jednak, że jeśli chcemy schudnąć to powinniśmy spożywać około 10-20% mniej niż nasz organizm potrzebuje, natomiast jeśli chcemy przybrać na wadze powinniśmy podaż kalorii zwiększyć też o podobną ilość kalorii. Także w zależności od celu jaki chcemy osiągnąć ustalmy swoje zapotrzebowanie i bądźmy konsekwentni przez co najmniej 3 miesiące. Także ja chcąc trochę schudnąć zamiast zjadać 3 kanapki na śniadanie ograniczam się do dwóch. Małymi krokami do przodu. Żadnych drastycznych cięć. Na co dzień wybieram ciemne pieczywo na zakwasie, a moje córeczki z kolei preferują jaśniejszą odmianę pieczywa i tu wybór pada na chleb orkiszowy.
 Czy od pieczywa tyjemy?
Nasze codzienne wybory to:
Wspomniana wcześniej akurat zdrowsza wersja bułeczki BUŁKA BETA 100 g
Bułka ma działanie prozdrowotne, jest jasną bułką, bardzo smaczną, ma bardzo niskie IG (49) i do tego zawiera beta-glukan. Jest to produkt otrzymywany ze składników naturalnych. Nie są to jednak ani tabletki, żadne suplementy diety czy inne środki farmaceutyczne. Bułka Beta nie zawiera żadnych spulchniaczy, konserwantów, emulgatorów i mimo tego zachowuje świeżość dłużej od zwykłych pszennych bułek. Wzbogacona jest o dodatek beta-glukanów pochodzących z owsa. Spożywanie tego typu pieczywa może być korzystne dla zdrowia, ponieważ m.in. obniża indeks glikemiczny posiłku, daje uczucie sytości oraz zmniejsza wchłanianie tłuszczu.
Jest to jasna bułka, a błonnika zawiera prawie tyle co chleb razowy.
Kolejnym moim odkryciem jest CHLEB ŻYTNI BIO 300 g 
Absolutny top of the top. Jest w 100% naturalny i w dodatku jest doskonałym źródłem błonnika pokarmowego, który pełni niezwykle ważne funkcje dla zdrowia, wpływając korzystnie na układ pokarmowy i obniża ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Co równie ważne długo zachowuje świeżość. W jego składzie znajdziesz: naturalny zakwas ŻYTNI (59%) (mąka ŻYTNIA BIO (32%) , woda, mąka słodowa PSZENNA BIO, mąka ŻYTNIA BIO (26%), sól kamienna niejodowana, drożdże BIO, płatki ziemniaczane BIO
Całą rodzinką lubimy też CHLEB RAZOWY Z MIODEM BIO 300 g 
Został wypieczony z ekologicznej mąki żytniej razowej na naturalnym zakwasie. W jego składzie znajdziesz miód wielokwiatowy, który dodaje słodyczy żytniemu pieczywu. Dzięki zastosowaniu w recepturze mąki z grubego przemiału, cechuje się wysoką zawartością błonnika pokarmowego. Długo zachowuje swoją świeżość. A w jego składzie znajduje się: naturalny zakwas ŻYTNI (60%) (mąka ŻYTNIA razowa BIO (33%), woda, mąka słodowa PSZENNA BIO), mąka ŻYTNIA razowa BIO (25%), miód wielokwiatowy BIO (2%), sól kamienna niejodowana, drożdże BIO, płatki ziemniaczane BIO
A wybór moich córeczek to CHLEB ORKISZOWY – koniecznie pieczywo dla nich musi być jasne. Rzadko sięgają po te ciemniejsze, ale ponoć to mija. Ja też od małego lubiłam białe pieczywo 😊 Ten chlebek ma bardzo delikatny smak, dlatego pewnie to jest ich wybór. Nie dominuje podczas jedzenia kanapki. Jest pieczony z mąki orkiszowej z pełnego przemiału. W składzie jest: mąka PSZENNA orkiszowa (32%), woda, mąka PSZENNA, oliwa z oliwek, naturalny zakwas ŻYTNI (mąka ŻYTNIA, woda), sól, drożdże, otręby PSZENNE, serwatka (z MLEKA), przyprawy.

 

1 768x1024 Czy od pieczywa tyjemy?

Fot. Ben Garratt – Unsplash

Zostaw Komentarz

CommentLuv badge