„Jesteś piękna”! Mówiłaś to dziś sobie?!

Często w swojej pracy spotykam kobiety smutne, niezadowolone z siebie, dążące do perfekcji, przygniecione ogromem obowiązków i wymagań do nich samych od osób trzecich. Dziewczyny z którymi zaczynam pracę często mówią „jestem gruba”, „chciałabym mieć dłuższe nogi”, „mąż mówił mi żebym schudła 5 kg”, „sąsiadka ma od razu płaski brzuch po porodzie, a ja????”. Zastanawiam się wówczas skąd takie postrzeganie siebie się bierze, dlaczego tak często porównujemy się z innymi, dlaczego widzimy swój obraz w krzywym zwierciadle? dlaczego pozwalamy naszym partnerom na to by nam dyktowali ile mamy schudnąć??? Dlaczego?  Dlaczego tak często się same biczujemy  „jestem gruba i nigdy nie schudnę”, „mam krótkie nogi”, „mam taki duży brzuch”.

Chciałabym byście zmieniały wyobrażenie o sobie, zależy mi na tym by każda z Was czuła się piękna i kochana, chciałabym byśmy zmiany w Twojej głowie wprowadzały od dziś, od teraz. Pamiętaj, że wszystko co Cię ogranicza jest w Twojej głowie. Twoje myśli determinują Ciebie całą. Myślisz, że nie ma to znaczenia? To tak jak z wyobrażaniem sobie, że jesz ciastko, pyszne, czekoladowe, ociekające syropem malinowym, z podwójną bitą śmietaną i porcją lodów. Przełknęłaś ślinę chociaż raz, prawda?

Czy wiesz, że to wyobrażanie sobie, że jesz to ciastko mogło wywołać w Twoim organizmie szereg różnych reakcji? Tak samo jest gdy myślisz o sobie lub o innych sprawach w różny sposób. Wyobraź sobie jak może potoczyć się dzień, gdy wstaniesz rano i powiesz „to będzie wspaniały dzień, jestem piękna i silna. Poradzę sobie ze wszystkim”. A pomyśl jaki to może być dzień gdy powiesz „jestem gruba i brzydka, mam tyle roboty, z niczym sobie nie poradzę”. Od dziś zacznij małą rewolucję w swoim życiu, zmień myślenie. Jak to zrobić?

W momencie gdy Twój umysł będzie Ci płatał figla i mówił „jestem głupia”, to Ty od razu zripostuj i w miarę możliwości powiedz na głos „ok, może nie wiem wszystkiego, ale jestem na dobrej drodze. Jestem mądrą dziewczyną”. Jeżeli powie, „jestem gruba” to Ty „mu odpowiedz”, „może nienajszczuplejsza, ale pracuję nad sobą.  Nie muszę mieć rozmiaru 0, ale dążę do tego by w swoim ciele czuć się perfekcyjnie”. Jeżeli natomiast Twój partner powie do Ciebie „schudnij jeszcze 10 kilo”, odpowiedz mu: „tylko z Tobą Kochanie, od dziś zaczynamy zdrowo się odżywiać i ćwiczyć. Przejdziemy przez to razem, byś nie pomyślał, że nie dbam o Ciebie”. I od tego momentu wyrzuć wszystkie słodkości, chipsy, colę i zacznij zdrowiej gotować i kup mu karnet na siłownię.

I ostatnia sprawa, ta która najbardziej nas kobiety pogrąża.  Porównywanie się z innymi. To najlepszy sposób na doła i kompleksy. Wiadomo nie jesteśmy idealne, zawsze znajdzie się dziewczyna, która będzie miała bogatszego męża, lepsze nogi, płaski brzuch, fajniejszą pracę, grzeczniejsze dzieci, fajniejszą teściową, ładniejszą cerę, itd. Długo można by było tak wymieniać. Dlatego Wy nie tracąc energii na porównywaniu się z innymi, na spełnianiu oczekiwań całego świata, zacznijcie skupiać się na sobie. Postępując w taki sposób by być z dnia na dzień lepsza…. od siebie. Od nikogo innego! Rób wszystko dla siebie, nie porównuj się z nikim, stawiaj sama sobie poprzeczki coraz wyżej i je pokonuj. Zacznij od małych rzeczy np. od jutra nie będę jadła całego opakowania ptasiego mleczka, po 2 kawałkach odejdź od stołu i schowaj opakowanie. Widzisz? wygrałaś! to proste. Jutro zjedz jeden kawałek, a pojutrze odstaw słodycze ustalając przy tym, że pozwolisz sobie na nie raz w tygodniu. Kolejna rzecz – chcesz zacząć biegać. Nie wyznaczaj sobie, że od razu przebiegniesz 5 km, bo nikt tego nie zrobi nigdy nie biegając, ale spróbuj się ze sobą umówić, że przez 15 minut będziesz na zmianę spacerować i truchtać. Brawo, udało Ci się.

Podnoś poprzeczkę każdego dnia. Zastanów się co byś chciała w sobie zmienić. Podkreślam co Ty byś chciała w sobie zmienić. Nie Twój mąż, nie Twoja mama, nie Twoja przyjaciółka.  Co Ty byś chciała???!!! I zrób to. Nie od jutra, ale od teraz. Już! Ok ten post może się ukazać późno, dlatego przemyśl to sobie i zacznij od jutra. Ale już dziś stań przed lustrem, popatrz na siebie obiektywnie, bądź dla siebie dobra. Co byś chciała sobie powiedzieć, co Ci się w sobie podoba? I powiedz to na głos np. „jestem piękna”, „mam zgrabne nogi”, „mam cudowne spojrzenie”, „jestem świetnie zorganizowana”. To Ty kreujesz siebie, pamiętaj jesteś PIĘKNA!

 2015 08 05 20.55.35 Jesteś piękna! Mówiłaś to dziś sobie?!

Autor: Edyta Litwiniuk

Udostępnij ten post przez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge